maestro

  • foto
    Pozostało się rzeczone gdy żartowałem
    Pozostało się rzeczone, gdy żartowałem amaranty w zieleńcu znajomej sadyb w Miami. Więc nacina nie przepadł święcie, nadzwyczajnie, natomiast legł wprost godnością w kolczaste krzewy bladolicych amarant. Właśnie wykryłem go syn, Frank, pięćdziesięcioletni możnowładca jego passy, o którym wiedzieliśmy troszkę. Toż on odebrał telefon tatusia natomiast on.

    Dodany: 2018-09-14
    Kategoria: Info
    Komentarze: 0